Bioenergoterapia a prokreacja – doradztwo

Bioenergoterapia a prokreacja – doradztwo

W przypadku gdy konwencjonalne metody leczenia bezpłodności zawiodły często pojawia się jako alternatywa działanie bioenergoterapeutów. Mówimy tutaj  nie tylko o doradztwie w zakresie odżywiania oraz “zdrowego prowadzenia się” ale także o działaniach wspomagających oczyszczanie organizmu z negatywnych blokad energetycznych a w konsekwencji o powrocie do sprawnego działania układu rozrodczego. Często problem ten dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn, co stanowi w efekcie o sukcesie w staraniach o potomstwo. Mamy na myśli proces który nie da się z tygodnia na tydzień odmienić gdyż jest to nie tylko cecha osobnicza każdego organizmu a do tego dochodzi współzależność od drugiej osoby. Sukces tego podejścia polega na oczyszczaniu z blokad energetycznych oraz na doprowadzeniu do harmonii poprzez odpowiednią stymulacje organizmu poprzez takie czynniki jak odpowiednie odżywianie, odpowiedni sen, eliminowanie czynników stresowych itp. Skuteczność metody jest indywidualna dla każdego człowieka ale poprzez wspomaganie bioenergią i konsekwentne wdrażanie wskazań można doprowadzić organizm do optymalnej formy predestynującej oboje małżonków do prokreacji.

Ważne jest umiejętne podejście indywidualnie do każdego z małżonków, inne przyczyny mogą być (i z reguły tak jest) po stronie mężczyzny a inne po stronie kobiety, stąd wskazane jest aby wizyty odbywały się w towarzystwie obojga małżonków. Z faktu iż żyjemy w coraz bardziej toksycznym środowisku (powietrze, woda, smog elektromagnetyczny z komórek i wifi, pokarm) wynika nie tylko coraz słabsze nasienie u mężczyzn ale również siła implementacji już zapłodnionej komórki jajowej w macicy. Dlatego tak ważne jest nie tylko wspomaganie bioenergią naszego organizmu jak również zmiana naszych codziennych nawyków, spędzania wolnego czasu, sposobu odżywiania się (bogata energetycznie dieta dostosowana do danego organizmu co w efekcie przyniesie równowagę bioenergetyczną/biochemiczną) – a w rezultacie może przynieść oczekiwaną prokreację!!!

Biomasaż

Biomasaż

Biomasaż – zabieg wykorzystujący elementy klasycznego masażu połączony z oddziaływaniem na punkty biologicznie czynne, stymuluje się w ten sposób punkty akupresurowe w celu oddziaływania na poszczególne narządy, które połączone są z kanałami nerwowymi przebiegającymi głównie wzdłuż kręgosłupa. W trakcie takiego zabiegu rozluźniają się mięśnie gładkie, następuje lepsza absorbcja tlenu w płucach a tym samym jego dostarczania do narządów, rozluźnienie mięśni gładkich zwalnia patologiczne napięcie wokół narządów, co w efekcie przywraca naturalny stan i warunki pracy narządów. Wzdłuż kręgosłupa rozmieszczone są punkty, które odpowiadają 12 narządom wewnętrznym: płuca, osierdzie, serce, żołądek, trzustka, pęcherzyk żółciowy, wątroba, śledziona, nerki, jelito cienkie i grube, pęcherz moczowy. Odpowiednia stymulacja tych punktów w wyniku masażu doprowadzi m.in. do unormowania ciśnienia krwi, zwiększenia wydzielania śluzu oraz zmiany jego konsystencji, normalizacji układu nerwowego a zwłaszcza jego elementów obwodowych, niwelacji stresu, zwiększenie progu bólu i poprawa kurczliwości mięśni, unormowanie perystaltyki jelit, poprawa stanu ściany żołądka, poprawa mięśni gładkich układu moczowo-płciowego.

 

Na niebiesko zaznaczone miejsca stymulacji podczas zabiegu biomasażu

Zwykle biomasaż  daje w efekcie rozluźnienie mięśni oraz złagodzenie napięcia psychicznego, poczucie ulgi i odprężenia a dodatkowo poprzez wzrost ukrwienia przyspiesza procesy leczenia. Wymienione tutaj obszary w okolicy kręgosłupa nie są jedynymi, które są biologicznie czynne w zabiegu biomasażu, możemy się spotkać również z zabiegami wykonywanymi na głowie (okolice brwi, skroni, uszu, ciemiączka) czy też dłoniach oraz stopach. Masaż skóry głowy oprócz poprawy krążenia skóry głowy daje również uczucie relaksu poprzez wydzielanie endorfin a dodatkowo wzmacnia cebulki włosowe. Inny tym oddziałujący na odpowiednie punkty potrafi zniwelować bóle głowy czy też zmęczenie a nawet przewlekłe migreny. Identyczny mechanizm występuje przy wykonywaniu biomasażu stóp, wykorzystuje on fakt iż odpowiednie miejsce na stopie odpowiada poszczególnym narządom u człowieka. Efekt końcowy uzyskuje się się poprzez odpowiednie uciskanie, masowanie receptorów na stopach w wyniku czego następuje regeneracja i poprawa działania odpowiednich narządów. Chińska medycyna zna ponad 360 punktów na całym ciele człowieka, dzięki którym można stymulować pracę odpowiednich narządów, na samej stopie człowieka jest ich ponad 60.

Zobacz także:


Bioenergoterapia a prokreacja – doradztwo

W przypadku gdy konwencjonalne metody leczenia bezpłodności zawiodły często pojawia się jako alternatywa działanie bioenergoterapeutów. Mówimy tutaj  nie tylko o doradztwie w zakresie odżywiania oraz "zdrowego prowadzenia się" ale także o działaniach...

Biomasaż

Biomasaż - zabieg wykorzystujący elementy klasycznego masażu połączony z oddziaływaniem na punkty biologicznie czynne, stymuluje się w ten sposób punkty akupresurowe w celu oddziaływania na poszczególne narządy, które połączone są z kanałami nerwowymi...

Uzdrawianie na odległość

Pod pojęciem „ uzdrawianie na odległość „ badź też „telebioenergoterapia” współcześnie rozumiemy wpływ na organizm i procesy biologiczne bez bezpośredniego kontaktu z osobą, związanie to może być z dużą odległością czy też stanem zdrowia, które...

Uzdrawianie na odległość

Uzdrawianie na odległość

Pod pojęciem „ uzdrawianie na odległość „ badź też „telebioenergoterapia” współcześnie rozumiemy wpływ na organizm i procesy biologiczne bez bezpośredniego kontaktu z osobą, związanie to może być z dużą odległością czy też stanem zdrowia, które uniemożliwiają bezpośrednie spotkanie z bioenergoterapeutą. Jeśli chodzi o naukowe potwierdzenie efektów działania na odległość, było podejmowanych szereg prób od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, m. in. przez California Pacific Medical Center (CPMC) jako próbę zaprojektowania metodologii procesu uzdrawiania na odległość na osobach chorych na AIDS czyli dżuma XXI wieku. Celem nie było określenie mechanizmów działania, ale stwierdzenie czy istnieje bądź też czy nie istnieje wpływ intencji na proces zdrowienia na odległość. Szczegóły badania opisane są przez Dr Elisabeth Targ (http://silva.alpha.pl/uzdrawianie-na-odleglosc/), pacjenci byli obserwowani przez okres 6 miesięcy, ocenie podlegały trzy kategorie wyników: postęp choroby, działania medyczne oraz jakość życia. Wynik grupy kontrolnej, co do poziomu zaawansowania choroby był znacząco mniejszy, mniej pacjentów wymagało hospitalizacji w porównaniu do okresu początkowego badań. Z badań tych wyeliminowano efekt nadziei, ponieważ w badaniu tym żadna z grup uczestniczących w eksperymencie nie wiedziała, kto otrzymuje uzdrawianie. Wyniki badań pilotowych, uważanych jako rozpoznawcze dały zaskakujące odkrycie: 40% śmiertelności w grupie kontrolnej, ale brak zgonów w grupie eksperymentalnej (uzdrawianej).

Ten wyjątkowy wynik wystąpił mimo faktu, że była to podwójna ślepa próba, to znaczy ani pacjenci, ani badacze nie wiedzieli, kto był w grupie uzdrawianej. Obie grupy były zrównoważone przez zasadę CD4 (Komórki CD4 , czasem zwane limfocytami T lub komórkami pomocniczymi, to białe krwinki, które kierują reakcjami systemu immunologicznego na infekcje). Wyniki obydwu badań zostały przedstawione w numerze Western Journal of Medicine z grudnia 1998 roku. Wniosek z tych badań jest jednoznaczny, opublikowane prace potwierdzają, że taki efekt istnieje, sam wynik rodzi szereg kolejnych pytań o to, jakie osoby są najbardziej podatne, jakie warunki determinują skuteczność uzdrawiania na odległość, jaka jest rola pacjenta oraz jak to działa? Ta krótka charakterystyka zagadnienia została opracowana na podstawie publikacji na stronie silva.alpha.pl – opis eksperymentu nieżyjącej już Dr Elisabeth Targ, lekarz medycyny, byłej dyrektor Instytutu Badawczego Medycyny Komplementarnej w California Pacific Medical Center, adiunktem. Była kierownikiem badań nad uzdrowieniem na odległość z pacjentami AIDS opisanymi w tym artykule.Tytuł oryginału: Distant Healing. Tłumaczenie: Andrzej Wójcikiewicz. O faktach i sposobach działania bioenergią na odległość słyszymy i czytamy od wielu dziesiątków lat. Badania były prowadzone przez różne ośrodki jak również przez bioenergoterapeutów na całym świecie, w różnych krajach, narodach i różnych szerokościach geograficznych, na różnych przypadkach chorobowych czy urazach. Telebioenergoterapią powinni zajmować się bioenergoterapeuci z doświadczeniem w jej stosowaniu i sprawdzalnych osiągnięciach. Telebioenergoterapię stosujemy nie dla poklasku, nie dla fanfar, nie dla sławy działającego. Dzisiaj pozwalam sobie na skreślenie tego co wyżej z uwagi na doświadczenie 65 lat działalności jako uzdrowiciel, bioenergoterapeuta i radiesteta. Uzdrawianie na odległość znane jest i opisywane nawet w Biblii i innych księgach religijnych co pokazuje że nie jest to żadne novum – novum to nazwa Telebioenergoterapia!

Zobacz także:


Biomasaż

Biomasaż - zabieg wykorzystujący elementy klasycznego masażu połączony z oddziaływaniem na punkty biologicznie czynne, stymuluje się w ten sposób punkty akupresurowe w celu oddziaływania na poszczególne narządy, które połączone są z kanałami nerwowymi...

czytaj dalej

Uzdrawianie na odległość

Pod pojęciem „ uzdrawianie na odległość „ badź też „telebioenergoterapia” współcześnie rozumiemy wpływ na organizm i procesy biologiczne bez bezpośredniego kontaktu z osobą, związanie to może być z dużą odległością czy też stanem zdrowia, które...

czytaj dalej
Radiestezja zdrowia

Radiestezja zdrowia

Radiestezja (łac. radiatio – promieniowanie i gr. aesthesia – wrażliwość)- tak definiuje ten termin źródłosłów a wprowadził go w latach 30. XX wieku francuski radiesteta ksiądz Abbé Alexis Bouly (1865-1958). Technika radiestezji jest również znana, jako rabdomancja albo różdżkarstwo. Radiestezję zazwyczaj łączy się z poszukiwaniem ujęć wody i surowców naturalnych, łącznie z ciekami wodnymi występującymi w miejscu przeznaczonym do odpoczynku (np. pod sypialnią), jednakże wielu radiestetów pozwala sobie znacznie poszerzyć listę dziedzin, np. w medycynie (diagnozowanie osób + dobór leków), kuchni (dobór odpowiedniego pokarmu), archeologii (poszukiwanie starych monet, grobowców), znajdywaniu osób zaginionych i w kryminalistyce, a także wykorzystywania wahadełka w biznesie (dobór pracowników). W przypadku wahadełka nie jest konieczna praca w terenie; można pracować z mapą lub fotografią osoby/przedmiotu, jako świadka. Tego typu badania, w środowisku radiestetów, noszą nazwę teleradiestezji.

Taką definicję można wyczytać w Wikipedii, sam ten termin rozumiany jest również w środowisku radiestetów, jako badanie fal elekromagnetycznych w przyrodzie oraz ich szkodliwe bądź pozytywne oddziaływanie zależne od ich częstotliwości. Najszerszym zastosowaniem cieszy się badanie cieków wodnych przy pomocy rozwidlonej różdżki. Radiestezja znana była w Chinach już 2 tysiące lat przed Chrystusem, przykładem może być pomnik Cesarza Kwang Hsu który został przedstawiony z różdżką. W starożytnym Egipcie radiestezja była domeną tylko wtajemniczonych kapłanów i opierała się na oddziaływaniu kształtów i symboli, archeolodzy odnaleźli podczas prac wykopaliskowych w Dolinie Królów starożytny sprzęt radiestezyjny m. in. wahadło z piaskowca znalezione w sarkofagu. W czasach Cesarstwa rzymskiego Legiony rzymskie korzystały z usług różdżkarzy przy rozkładaniu obozowiska. Wśród dzisiejszych różdżkarzy można spotkać reprezentację środowiska naukowego, osoby wykształcone jak lekarze czy też duchowni.

Najsłynniejszym eksperymentem dążącym do weryfikacji działań radiestezyjnych był eksperyment przeprowadzony w Monachium w latach 1987-1988, sam eksperyment polegał na odnalezieniu zakopanej rury z wodą. W rezultacie w 1990 roku autorzy eksperymentu stwierdzili że fenomen radiestezji można uznać za doświadczalnie udowodnionySama dziedzina wyewoluowała i na dzień dzisiejszy można wyróżnić w niej dwa kierunki:

geotronika – poszukiwanie i lokalizacja stref zadrażnień, zjawisk występujących na powierzchni i pod powierzchnią ziemi

biotronika – badanie procesów psychofizycznych, biofizycznych i biochemicznych związanych z organizmem człowieka lub zwierzęcia. Bada stany nierównowagi energetycznej u ludzi i zwierząt, ale również leki, pożywienie, odzież i materiały budowlane

  • W dniu dzisiejszym w Kościele Katolickim stanowisko jest zróżnicowane, od skrajnie negatywnego zaliczając do okultyzmu do bardzo pozytywnego, np. zdaniem księdza arcybiskupa Bolesława Pylaka, zdolności radiestezyjne to „dar Natury” i trzeba go wykorzystywać, (ale tylko do badania tego świata, a nie do badania zaświatów). Zarazem  Arcybiskup SalzburgaKarl Berg, w słowie wstępnym do książki Dobre Miejsce – Warunkiem zachowania zdrowia ciała, duszy i umysłuaustriackiej radiestetki Kathe Bachler pisze:

 

polecam bez zastrzeżeń i jak najgoręcej – szczególnie dla wierzących chrześcijan – radiestezyjną działalność Pani Kathe Bachler, jak i lektury jej książek „Doświadczenia różdżkarki” oraz „Dobre miejsce”. Zaznacza przy tym, że wszystko, co dobre może zostać nadużyte, więc Kościół przestrzega przed posługiwaniem się różdżką i wahadełkiem w eksperymentach okultystycznych.

Karl Berg

Arcybiskup Salzburga

Uzdrowiciel

Uzdrowiciel

Przypadek jeden z wielu tysięcy…

Prawie 3 lata leczenia szpitalnego, 2 chemioterapie, pełna teczka diagnoz i wypisów i brak nadzieji, leczenie nieskuteczne…
Uzdrowiciel…jaki?…który?… przewlekły ból, niemożność normalnego funkcjonowania, dlaczego Ja?…Czy jest jeszcze szansa?

Uzdrowiciel… kim jest taki człowiek? Skąd to ma i dlaczego tak to się musi odbyć? Te pytania zadaje sobie każdy, kto zderzył się z problemem utraty ZDROWIA!

Takich histori jest wiele, nie wszystkie są rejestrowane, są świadkowie, którzy zgłaszali takie przypadki w Łagiewnikach, Księdzu po kolędzie… Jeśli Pan Bóg nie chce, aby to było powszechnie znane to nie ma co dążyć na siłę do tego, aby stało się to publiczną sprawą- takie słowa można usłyszeć, gdy się opowiada trudną historię…trudną ale prawdziwą…bo osobistą!

Kim jest człowiek, który posiada DAR uzdrawiania?

Kto doświadczy działania DUCHA Świętego ten zgłębi Tajemnicę, inny zanotuje dziwne zdarzenie, jeszcze inny próbuje szukać naukowego wytłumaczenia? W sytuacji, kiedy konwencjonalna medycyna nie jest w stanie pomóc wielu ludzi szuka rozwiązań, których tak na prawdę się wstydzi – wstydzi? a dlaczego?
-Jak to tak – nie widać co i jak działa i to ma pomóc?

Bioenergoterapia

Oceny są różne- od skrajnie deprecjonujących i czasami słusznie (zależy na kogo się trafi) po nawet akceptujące czy też rozważające wkład w proces uzdrawiania ze środowiska naukowo-medycznego jak np. prof. Janusz Skalski – ” Na temat bioenergoterapii wygłaszane były entuzjastyczne oceny – mówi prof. Janusz Skalski, światowej sławy kardiochirurg. – Niekiedy – wręcz przeciwnie – że jest magią, zaprzeczeniem nauki i postępowania racjonalnego. “ Czytaj więcej na interia.pl

Jak sam odpowiada na pytanie czy bioenergoterapia może pomóc?

– Z przekonaniem mogę odpowiedzieć – tak, niekiedy tak. Ale w bardzo szczególnych sytuacjach, gdy konwencjonalna medycyna zawodzi, bo jej zadania są zgoła inne.
– Zawodzi dlatego, że problem pacjenta bywa związany nie tyle z somatycznym schorzeniem, a czymś co wymyka się spod zakresu typowej działalności kliniczno-lekarskiej. Tak dzieje się jeśli przykry, a bywa że dramatyczny problem pacjenta ma swoje źródło w nerwicy hipochondrycznej, bądź histerycznej – dodaje specjalista.

Mamy wiele świadectw i przykładów cofnięcia się objawów chorobowych pod wpływem działania bioenergoterapeuty, problem nie polega na tym czy to działa tylko czy trafiliśmy do osoby która jest w stanie poradzić sobie z tak zaawansowanym stadium choroby. Do tego dochodzi jeszcze presja desperackiego oczekiwania efektów “Natychmiast” co często rodzi sprzeczność w dochodzeniu do zdrowia i utrzymaniu stabilizacji “ZDROWOTNEJ” organizmu który sam w takowej zacznie dochodzić do równowagi zdrowotnej!

Czy zawsze pomoże działanie bioenergoterapeuty? Czy efekt przyjdzie tak szybko jak oczekujemy? Tam gdzie brak odpowiedzi ze strony działań konwencjonalnych często odpowiedz jest- TAK! Ale zdarza się że nieskuteczność działań jest utożsamiana albo z brakiem “możliwości” działania bioenergoterapeuty albo wręcz z blokadą/niewiarą i negatywnym nastawieniem. Pamiętajmy że działanie takich ludzi sprowadza się do przekazania energii, ustawieniem procesów biochemicznych dzięki którym organizm sam doprowadzi do spontanicznego efektu. Są tacy co to nazywają efektem placebo, są i tacy którzy potrafili przenikać duchowość i materię w ten sposób że przewidywali przyszłość. Nie jest tajemnicą życie takich osób jak Ojciec Klimuszko czy Ojciec Pio. Zrozumienie mechanizmu “wyzdrowienia” w takich przypadkach jest niemożliwe dla umysłu operującego typowo naukowym światopoglądem. Pozostają świadectwa ludzi którzy doświadczyli “Daru” uzdrowienia i przeczą tym samym potocznemu poglądowi na to zagadnienie jakim jest niemedyczne uzdrawianie.

Zobacz także:


Bioenergoterapia a prokreacja – doradztwo

W przypadku gdy konwencjonalne metody leczenia bezpłodności zawiodły często pojawia się jako alternatywa działanie bioenergoterapeutów. Mówimy tutaj  nie tylko o doradztwie w zakresie odżywiania oraz "zdrowego prowadzenia się" ale także o działaniach...

Biomasaż

Biomasaż - zabieg wykorzystujący elementy klasycznego masażu połączony z oddziaływaniem na punkty biologicznie czynne, stymuluje się w ten sposób punkty akupresurowe w celu oddziaływania na poszczególne narządy, które połączone są z kanałami nerwowymi...

Uzdrawianie na odległość

Pod pojęciem „ uzdrawianie na odległość „ badź też „telebioenergoterapia” współcześnie rozumiemy wpływ na organizm i procesy biologiczne bez bezpośredniego kontaktu z osobą, związanie to może być z dużą odległością czy też stanem zdrowia, które...

Pin It on Pinterest