Jak przeciwdziałać wychłodzeniu organizmu?

Jak przeciwdziałać wychłodzeniu organizmu?

Wychłodzenie organizmu skutkuje obniżeniem odporności, zwiększa się ryzyko przeziębienia czy też pojawienia się stanów chorobowych ze względu na ułatwiony atak wirusów. Można się jednak bronić stosując odpowiednie zabiegi, które skutecznie podtrzymują temperaturę ciała na odpowiednim poziomie. Prawidłowa temperatura ciała powoduje rozszerzanie się naczyń krwionośnych i w wyniku poprawy krążenia organizm może skuteczniej walczyć z infekcją. Jednym z podstawowych elementów jest prawidłowe odżywianie, gorący i obfity posiłek rano zwłaszcza z produktów wysokoenergetycznych skutecznie zabezpieczy nas na wiele godzin po wyjściu na zewnątrz w chłodne dni. Jajecznica na boczku, gorąca potrawa czy też wypicie gorącej herbaty z miodem to są te elementy, które w żywieniu jesienno/zimowym powinny na stałe zagościć w naszym menu. W dzisiejszych czasach pogoni za sylwetką idealną zapominamy, że pewna warstwa tłuszczu w naszym organizmie jest wręcz wskazana nie tylko ze względu na właściwości izolujące, daje również barierę drobnoustrojom przed wnikaniem ich przez skórę. Uczucie zimna może nam towarzyszyć również przy diecie ubogiej w mięso, warto sprawdzić czy nie występuje u nas deficyt witaminy B12 oraz żelaza, to jego brak może powodować zmniejszony transport tlenu do komórek a tym samym powodować mniejszą przemianę materii a w konsekwencji ciepłotę ciała. 

Zmniejszony metabolizm może być również związany z niedoczynnością tarczycy, a utrzymujące się zimne kończyny przy temperaturze ciała normalnej mogą sugerować problemy cukrzycowe. Warto też zadbać, aby rozgrzany organizm po wyjściu na zewnątrz był odpowiednio zabezpieczony przed wychłodzeniem, brak czapki jest tutaj kluczowy gdyż 70% ciepła ucieka przez nieosłoniętą skórę głowy, tak samo odpowiednie obuwie również skutecznie pozwoli utrzymać nam komfort odnośnie ciepłoty ciała. Dobrze jest wiedzieć, że wirusy odpowiadające za przeziębienia rozmnażają się dużo lepiej w temperaturze 33-35 o C niż w temperaturze 36,6. Należy przy tym pamiętać, aby przy wychłodzeniu unikać gwałtownej próby ogrzania organizmu, dlatego że możliwe jest dostanie tzw. szoku termicznego. Pamiętajmy, że prawidłowa dieta, ciepłe i regularne posiłki oraz odpowiedni ubiór w zimne dni pozwolą nam uniknąć osłabienia organizmu czy też komplikacji związanych z infekcjami.Należy również unikać towarzystwa (a szczególnie skupisk) chorych, kaszlących i kichających – zainfekowanych ludzi i zwierzaków! Można także zastosować się do doświadczeń Naturoterapeutów podpowiadających odpowiednie, rozgrzewające (sprawdzone przez pokolenia) herbatki owocowe – syropy cebulowo-czosnkowo imbirowe itp.

Radiestezja zdrowia

Radiestezja zdrowia

Radiestezja (łac. radiatio – promieniowanie i gr. aesthesia – wrażliwość)- tak definiuje ten termin źródłosłów a wprowadził go w latach 30. XX wieku francuski radiesteta ksiądz Abbé Alexis Bouly (1865-1958). Technika radiestezji jest również znana, jako rabdomancja albo różdżkarstwo. Radiestezję zazwyczaj łączy się z poszukiwaniem ujęć wody i surowców naturalnych, łącznie z ciekami wodnymi występującymi w miejscu przeznaczonym do odpoczynku (np. pod sypialnią), jednakże wielu radiestetów pozwala sobie znacznie poszerzyć listę dziedzin, np. w medycynie (diagnozowanie osób + dobór leków), kuchni (dobór odpowiedniego pokarmu), archeologii (poszukiwanie starych monet, grobowców), znajdywaniu osób zaginionych i w kryminalistyce, a także wykorzystywania wahadełka w biznesie (dobór pracowników). W przypadku wahadełka nie jest konieczna praca w terenie; można pracować z mapą lub fotografią osoby/przedmiotu, jako świadka. Tego typu badania, w środowisku radiestetów, noszą nazwę teleradiestezji.

Taką definicję można wyczytać w Wikipedii, sam ten termin rozumiany jest również w środowisku radiestetów, jako badanie fal elekromagnetycznych w przyrodzie oraz ich szkodliwe bądź pozytywne oddziaływanie zależne od ich częstotliwości. Najszerszym zastosowaniem cieszy się badanie cieków wodnych przy pomocy rozwidlonej różdżki. Radiestezja znana była w Chinach już 2 tysiące lat przed Chrystusem, przykładem może być pomnik Cesarza Kwang Hsu który został przedstawiony z różdżką. W starożytnym Egipcie radiestezja była domeną tylko wtajemniczonych kapłanów i opierała się na oddziaływaniu kształtów i symboli, archeolodzy odnaleźli podczas prac wykopaliskowych w Dolinie Królów starożytny sprzęt radiestezyjny m. in. wahadło z piaskowca znalezione w sarkofagu. W czasach Cesarstwa rzymskiego Legiony rzymskie korzystały z usług różdżkarzy przy rozkładaniu obozowiska. Wśród dzisiejszych różdżkarzy można spotkać reprezentację środowiska naukowego, osoby wykształcone jak lekarze czy też duchowni.

Najsłynniejszym eksperymentem dążącym do weryfikacji działań radiestezyjnych był eksperyment przeprowadzony w Monachium w latach 1987-1988, sam eksperyment polegał na odnalezieniu zakopanej rury z wodą. W rezultacie w 1990 roku autorzy eksperymentu stwierdzili że fenomen radiestezji można uznać za doświadczalnie udowodnionySama dziedzina wyewoluowała i na dzień dzisiejszy można wyróżnić w niej dwa kierunki:

geotronika – poszukiwanie i lokalizacja stref zadrażnień, zjawisk występujących na powierzchni i pod powierzchnią ziemi

biotronika – badanie procesów psychofizycznych, biofizycznych i biochemicznych związanych z organizmem człowieka lub zwierzęcia. Bada stany nierównowagi energetycznej u ludzi i zwierząt, ale również leki, pożywienie, odzież i materiały budowlane

  • W dniu dzisiejszym w Kościele Katolickim stanowisko jest zróżnicowane, od skrajnie negatywnego zaliczając do okultyzmu do bardzo pozytywnego, np. zdaniem księdza arcybiskupa Bolesława Pylaka, zdolności radiestezyjne to „dar Natury” i trzeba go wykorzystywać, (ale tylko do badania tego świata, a nie do badania zaświatów). Zarazem  Arcybiskup SalzburgaKarl Berg, w słowie wstępnym do książki Dobre Miejsce – Warunkiem zachowania zdrowia ciała, duszy i umysłuaustriackiej radiestetki Kathe Bachler pisze:

 

polecam bez zastrzeżeń i jak najgoręcej – szczególnie dla wierzących chrześcijan – radiestezyjną działalność Pani Kathe Bachler, jak i lektury jej książek „Doświadczenia różdżkarki” oraz „Dobre miejsce”. Zaznacza przy tym, że wszystko, co dobre może zostać nadużyte, więc Kościół przestrzega przed posługiwaniem się różdżką i wahadełkiem w eksperymentach okultystycznych.

Karl Berg

Arcybiskup Salzburga

Ziołolecznictwo

Ziołolecznictwo

Ziołolecznictwo (fitoterapiafitofarmakologia) jest to dział medycyny i farmakologii zajmujący się wytwarzaniem leków ziołowych z roślin leczniczych oraz ich stosowaniem w profilaktyce i terapii chorób. Pojęcie to jest również używane dla określenia gałęzi medycyny alternatywnej zajmującej się leczeniem preparatami roślinnymi. Leczenie ziołami jest praktykowane obecnie w medycynie ludowej – holistycznej i w medycynie chińskiej. Dawniej było stosowane i praktykowane powszechnie wśród wszystkich narodów od tysięcy lat.

Trzeba powiedzieć, że stosowanie leczenia ziołami w sposób nieodpowiedni może doprowadzić do poważnych perturbacji zdrowotnych, ponieważ, jest szereg roślin, które niewłaściwie połączone mogą tworzyć interakcje i poważne komplikacje zdrowotne. Wszak niektóre rośliny zawierają silne trucizny a ich lecznicze właściwości wynikają z odpowiedniego dawkowania. Odpowiednie stosowanie ziół może być wsparciem w dochodzeniu organizmu do zdrowia, zatrzymując zmiany chorobowe i w połączeniu z działaniami bioenergoterapeutycznymi dać zadowalający efekt równowagi zdrowotnej organizmu. Odpowiednie mieszanki ziołowe mogą być pomocne przy infekcjach dróg oddechowych, w perturbacjach układu pokarmowego, w problemach z bezsennością, przy problemach z drogami moczowymi, również przy schorzeniach dermatologicznych, niewłaściwym poziomie cholesterolu a także w nerwicach. Należy pamiętać, że właściwe poznanie zasad działania poszczególnych substancji roślinnych oraz intropatyczna diagnoza stanu zdrowia danego człowieka pozwoli na skuteczne i bezpieczne stosowanie ziół, gdyż ten sam składnik lub mieszanka dla jednej osoby może być wsparciem a dla drugiej osoby wręcz niepożądany. Przyjmując, że w dzisiejszych czasach znanych jest ponad 20 tysięcy roślin leczniczych na całym świecie a dostępność sprzedaży internetowej ułatwia nabycie czasami egzotycznych ziół, daje to zarówno ogromne możliwości w dotarciu do poszukiwanych składników, ale może również stanowić zagrożenie dla zdrowia nieświadomych użytkowników. Wszystkie substancje w roślinach leczniczych można podzielić na grupy takie jak: alkaloidy, glikozydy, garbniki, olejki eteryczne, fitoncydy, flawonoidy, gorycze, antrazwiązki, azuleny, fenole, kumaryny, pektyny, kwasy organiczne i saponiny. Duża część współczesnych preparatów i leków jest wyekstrahowaną formą tych związków bądź też efektem procesów chemicznych w laboratoriach, wielu jednak ludzi sądzi, że te same związki pozyskane w “naturalny” sposób z roślin przynosi lepszy skutek a to ze względu na towarzyszące w roślinach witaminy, sole mineralne a także mikro i makroelementy. Zapraszamy na spotkania, podczas których będziemy mogli w uzasadnionych przypadkach doradzić- co i jak stosować z mieszanek roślinnych jako poszerzenie terapii bioenergoterapeutycznej!

Pin It on Pinterest